Kategorie: Wszystkie | Polska | Przemyślenia | UE | Warszawa | Świat
RSS
sobota, 02 października 2010
Oto jest prezydent!

Stan wyjatkowy w Ekwadorze. Wprowadzono zmiany. Ludzie protestują. Wojskowi policjanci. Było ostro.

Jak zareagował prezydent??

Wyszedł do ludzi i powiedział: „chcecie zabić prezydenta no to jestem […] jeśli chcecie porzucić misję policji i zostawić bezbronnych ludzi to na przód, ale rząd musi zrobić to co jest potrzebne”.

Rafael Correa Został ostrzelany gazem łzawiącym i trafił do szpitala.

Szacunek za odwagę i za wychodzenie do ludzi! Oto jest prezydent!

Ja bym policji nie obcinał nic, bo jak oni protestują to jest lipa (ludzie od razu się rzucają an sklepy i banki – to fragment dla anarchistów wierzących ze bez policyjnej pałki będzie lepiej). Ale mniejsza o to czy reforma miała sens.

Najważniejsze, że świat mógł usłyszeć o prezydencie, który nie boi się odpowiedzialności i może wyjść z twarzą do ludzi!

11:26, konrad1811
Link Dodaj komentarz »